W ostatni środowy wieczór ponad trzydziestu studentów zebranych w salonie ośrodka z niecierpliwością oczekiwało wykładu ks. prof. Franciszka Longchamps de Bérier. Wykład inaugurował kurs prawa rzymskiego. Słuchacze nie zawiedli się.
Profesor wprost porywająco opowiedział o jednej z najważniejszych zasad prawa rzymskiego mówiącej, że w postępowaniu przed sądem należy wysłuchać obu stron sporu.
W ostatni środowy wieczór ponad trzydziestu studentów zebranych w salonie ośrodka z niecierpliwością oczekiwało wykładu ks. prof. Franciszka Longampches de Bérier. I nie zawiedli się.
Profesor wprost porywająco opowiedział o jednej z najważniejszych zasad prawa rzymskiego mówiącej, że w postępowaniu przed sądem należy wysłuchać obu stron sporu.
Nawiązując do łacińskich paremii prawniczych znajdujących się na kolumnach przy
budynku Sądu Najwyższego wprowadził nas w czasy rzymskie. Z wielkim polotem i swadą przedstawił historię z Dziejów Apostolskich, jak św. Paweł został schwytany i sądzony przed trybunałem rzymskim. Mało kto bowiem wie, że w odnośnym fragmencie Dziejów Apostolskich w kontekście procesu św. Pawła jest mowa właśnie o omawianej przez profesora zasadzie audiatur et altera pars.
Czy prawo rzymskie istnieje, czy też nie? W sposób obrazowy ks. profesor objaśnił to mówiąc, że ono nadal trwa w wielu instytucjach dzisiejszego systemu prawa (np. w postępowaniu cywilnym, karnym czy prawie pracy), tak jak w jakiś sposób dwuletnie dziecko obecnie istnieje w dorosłym człowieku. To przecież jedna i ta sama osoba, tylko inaczej w tej chwili wyglądająca.
Dlaczego zasada audiatur et altera pars.jest tak ważna? Dlaczego mówi się, że nawet trafny wyrok jest niesprawiedliwy, gdyby nie wysłuchano drugiej strony? Ponieważ, zdaniem prelegenta, człowiek ma prawo do tego, by być wysłuchany, by dać mu szansę na przedstawienie swoich racji nawet wtedy, kiedy oczywiste jest, że w procesie zapadnie niekorzystne dla niego rozstrzygnięcie. Wszak po mowie poznaje się człowieka. Ona odróżnia nas od zwierząt. Ona pozwala nam wyrazić to, co każdy nosi w swoim wnętrzu i co musi wypowiedzieć, by nie czuć się skrzywdzonym.
Następny wykład z cyklu „Prawo rzymskie. Case study” już w najbliższą środę o 19:40. Wstęp wolny.





